Las o Zmierzchu - www.df.glt.pl Black Metal

Aktualizacje


Satanizm - Last Rites

Jedno mi się udało: sprowokowałem sporą część ludzi do dyskusji na ideą Satanizmu, czego dowodem może być chociażby kilkadziesiąt wpisów na księdze gości. Nie będę tu indywidualnie polemizował z każdym przedstawionym tam zdaniem, rozstrząsał każdego argumentu, nie ma to sensu. Ważne jest, że kilku ludzi pomyślało nad tym co mówia i nad tym co robią. W dzisiejszych czasach zmusić kogoś ( także metala ) do myślenie nie jest rzeczą łatwą, więc śmiało mogę ogłosić swój sukces. Mniejsze ma już znaczenie, że czy ktoś jest Satanem.pl czy też truesatan.com. Jeżeli przemyślał swoją postawę i nadal w nią wierzy, to dobrze. Jeżeli doszedł do wniosku, że był głupi i teraz jest inny, jego sprawa ( byle tego nie robił trzy razy w roku jak Nergal ). 
Satanizm jest najbardziej indywidualistyczną filozofią z funkcjonujących w szeroko rozumianej kulturze masowej. Jako że ze słowem filozofia łączą się niezbyt miłe skojarzenia ( chodzi o czubków, którzy braki w wiedzy zasłaniają "filozofią" a także o ludzi, którzy o filozofii nie mają zielonego pojęcia, a szermują tym słowem na lewo i prawo ), przyjmijmy, że każdy z modeli życia, który zakłada walkę z chrześcijaństwem a przy tym stawia człowieka na pierwszym miejscu jest satanistyczny. Bo bycie antyklerykałem czy antychrześcijaninem nie oznacza od razu ( jak to się niektórym osłom wydaje ) Satanizmu. Satanistami nie są z pewnością ( a szkoda ) ludzie z redakcji "Faktów i Mitów". Nie są też nimi nienawidzący bez wątpienia chrześcijan muzułmanie.
Popularny zarzut stosowany przez true pagan przeciw wszystkich nie-wg-nich-true satan brzmi, że Satanizm to antyteza chrześcijaństwa, a więc wymysł chrześcijan. Meine liebe aryan menschen - w czasach średniowiecznych wszystkie religie niechrześcijańskie zostały zdewaluowane do roli kultu Szatana. Czy więc bycie Satanistą to nie to samo, co bawienie się w poganina ? Ideologicznie tak, z tym, że dzisiejsi poganie lubią ( zwłaszcza w Polsce ) uprawiać konflikty i rozbijać jedność antychrześcijańską. Co ma do rzeczy, czy ktoś lubi Swaroga czy Szatana ? Takich ludzi łączyć powinna wrogość do kultu Jehowy a nie głupie podziały.
"Ilu Satanistów tyle definicji" - to nic dziwnego. W końcu Satanizm, jak już pisałem, jest głęboko indywidualistyczny. Ale ów indywidualizm powinien mieć co najmniej kilka wspólnych mianowników. A antychrześcijaństwo powinno być podstawowym z nich. Dlatego pseudointelektualny, ugrzeczniony Satanizm.pl nie powinien być w jakikolwiek sposób łączony z pozostałymi odłamami Kultu Zła i Nienawiści ( robię się lepszy od Mystic Art tm ) jakim jest Satanizm. No dobrze, może trochę się zagalopowałem, ale to co wymyślił sobie Bambor Szambor de La'Gey nijak się ma do idei dawnego kultu Diabła. Pewnie zresztą sam Szatan go za to odpowiednio nagrodzi ( np wspólnym kotłem z Kołodką ).
Czy niszczenie kościołów, grobów i inne sprzeczne z prawem ( które wspiera kościół ! ) czyny mają być kryterium "prawdziwości" ? Nie wiem. Więcej krzywdy zrobicie Watykanowi odciągając ludzi od kościoła, demaskując jego obłudę i zakłamanie, wspierając ludzi, którzy to robią. Ataki też mają sens, ale tylko wtedy, kiedy mają wymiar symboliczny ( np łamanie i podpierdalanie krzyży ). Spalony kościół czy wybite okna - odszkodowanie pokryje wszystko. Za to ujawnienie, że ksiądz z waszej parafii jest przestępcą czy zboczeńcem - to już sukces. Ludzie widząc takie zepsucie odwracają się od instytucji powoli, ale systematycznie.
Może odbiegłem od tematu, ale naprawdę walka z chrześcijaństwem powinna być nadrzędnym celem Satanistów. W pozostałych kwestiach droga wolna...

/ Darklich /

Powrót do strony głównej

Black Metal & Dark Poetry Sui-Site